Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124

Czy dieta carnivore rzeczywiście jest najzdrowszym sposobem odżywiania, czy to tylko kolejny internetowy trend? Sprawdzamy, co na temat diety opartej niemal wyłącznie na produktach zwierzęcych mówią badania naukowe. Poznaj najważniejsze fakty, rozpraw się z mitami i dowiedz się, jakie mogą być korzyści oraz zagrożenia związane z dietą carnivore.
Czy człowiek jest drapieżnikiem? Czy rośliny naprawdę są „toksyczne”? Czy mięso jest najlepszym lekarstwem?
Media społecznościowe przeżywają prawdziwy boom na dietę carnivore. Filmy z jedzeniem surowej wołowiny, hasełka w stylu „Mięso to życie” czy „Warzywa to trucizna” zdobywają setki tysięcy wyświetleń. Zwolennicy tej diety przekonują, że człowiek został stworzony do jedzenia wyłącznie mięsa, a wszystkie problemy zdrowotne wynikają z obecności roślin w diecie.
Brzmi przekonująco. Ale czy rzeczywiście tak wygląda biologia człowieka?
Przyjrzyjmy się faktom.
To najczęściej powtarzane twierdzenie.
Problem w tym, że biologia klasyfikuje człowieka jako wszystkożercę.
Świadczy o tym m.in.:
Człowiek nie jest ani lwem, ani krową.
Jest gatunkiem przystosowanym do różnorodnej diety.
Carnivore często powtarza:
„Nie mamy enzymów do trawienia roślin.”
To tylko częściowa prawda.
Nie produkujemy celulazy, więc nie trawimy celulozy.
Ale rośliny to nie tylko celuloza.
Trawimy:
Błonnik nie jest trawiony przez człowieka, ale jest fermentowany przez bakterie jelitowe, które produkują krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, wspierające zdrowie jelit.
Tak.
Rośliny rzeczywiście produkują związki obronne.
Ale…
To nie znaczy, że są szkodliwe dla człowieka.
Przykłady:
To właśnie one są intensywnie badane pod kątem działania przeciwutleniającego i przeciwzapalnego.
Jak mawiał Paracelsus:
To dawka czyni truciznę.
To popularny slogan.
Ale warto zadać kilka prostych pytań.
Czy lekarz przepisuje steka na anginę?
Czy ból głowy leczy się karkówką?
Czy w aptece kupimy schab zamiast leków?
Nie.
Mięso jest wartościowym produktem spożywczym.
Nie jest uniwersalnym lekarstwem.
Nie.
Mózg przede wszystkim wykorzystuje glukozę jako podstawowe źródło energii.
Podczas głodówki może korzystać również z ciał ketonowych.
Do prawidłowej pracy potrzebuje także:
Nie istnieją dowody, że funkcjonuje wyłącznie dzięki tłuszczowi zwierzęcemu.
To twierdzenie łatwo skonfrontować z naturą.
Najsilniejsze roślinożerne ssaki świata to m.in.:
Nie jedzą mięsa.
Ich mięśnie powstają dzięki energii pozyskiwanej z roślin.
To argument często przywoływany przez zwolenników carnivore.
Tak, koprofagia u goryli została zaobserwowana.
Ale:
Podobne zachowania występują również u niektórych mięsożerców.
Nie zmienia to faktu, że goryle pozostają gatunkiem odżywiającym się głównie roślinami.
Archeologia pokazuje coś innego.
Większość Wikingów była przede wszystkim rolnikami.
Uprawiali:
Mięso było ważnym elementem diety, ale nie jedynym.
Na dzień dzisiejszy nie ma badań pokazujących, że osoby na diecie carnivore żyją dłużej.
Natomiast istnieją liczne badania wskazujące na korzyści diet takich jak:
Łączy je jedno.
Duży udział warzyw, owoców, roślin strączkowych i pełnych ziaren.
Mięso dostarcza m.in.:
Ale nie zawiera:
Tak samo rośliny nie zawierają wszystkiego.
Zdrowa dieta opiera się na różnorodności.
To kolejne uproszczenie.
Błonnik:
Nie jest odpadem.
Jest ważnym elementem zdrowej diety.
Nie ma dowodów, że jedzenie surowego mięsa przynosi korzyści zdrowotne przewyższające ryzyko.
Surowe mięso może być źródłem bakterii, takich jak:
oraz niektórych pasożytów.
Dlatego instytucje zajmujące się bezpieczeństwem żywności zalecają odpowiednią obróbkę termiczną mięsa.
To chwytliwe hasło marketingowe.
Warto jednak pamiętać, że mięso pochodzi od zwierzęcia, które zostało zabite.
To fakt biologiczny.
Nie oznacza to, że każdy powinien zrezygnować z mięsa, ale uczciwa dyskusja nie powinna pomijać tego aspektu.
Dieta carnivore może u niektórych osób przynieść krótkoterminowe korzyści, np. utratę masy ciała lub poprawę kontroli glikemii. Jednocześnie pozostaje dietą bardzo restrykcyjną, dla której wciąż brakuje wysokiej jakości badań dotyczących bezpieczeństwa i skutków wieloletniego stosowania.
Z drugiej strony, twierdzenia, że wszystkie rośliny są toksyczne, błonnik jest zbędny, człowiek jest mięsożercą, czy mięso jest lekarstwem na większość chorób, nie znajdują jednoznacznego potwierdzenia w aktualnej wiedzy naukowej.
Najwięcej dowodów nadal wspiera zróżnicowaną dietę, opartą na warzywach, owocach, pełnych ziarnach, roślinach strączkowych, zdrowych tłuszczach oraz – jeśli ktoś je wybiera – umiarkowanych ilościach nieprzetworzonych produktów zwierzęcych.
Bo zdrowie nie rodzi się z jednego produktu ani z jednego hasła. Rodzi się z rozsądku, równowagi i krytycznego myślenia.